Wegańskie tatuaże?

Co sprawdzić, żeby mieć pewność, że wymarzona dziara będzie zgodna z naszymi przekonaniami? Kilka słów o tym, co w tatuażu może być niewegańskie.

473178_50756994

1. Tusz

Pierwszą rzeczą, którą musimy sprawdzić, idąc do studia, jest tusz, jaki stosuje wybrane miejsce. Najprościej będzie spytać osobiście w studiu lub telefonicznie. Z doświadczenia wiem, że na maile studia odpisują niechętnie, zazwyczaj najpierw podejrzliwie dopytując, po co komu ta informacja. Zwłaszcza, jeśli spytacie po prostu „jakiej firmy macie tusze?”. Lepiej spytać o wegańskość wykorzystywanych przez miejsce produktów i doprecyzować, o co chodzi. Nie każdy musi wiedzieć, że w ogóle coś niewegańskiego w tuszu może być! A może być on zawierać np. glicerynę pochodzenia zwierzęcego, odzwierzęce barwniki (z szelakiem w czarnych i koszenilą w kolorowych na czele) czy węgiel kostny (dokładnie to: „przetworzone” kości zwierząt, wykorzystywane jako pigment. Całkiem fuj).

Oto część wegańskich tuszów, wg listy przygotowanej przez Vegan Society:

Classic Colour Systems

Dermaglo

Electric Ink

Eternal Inks

Intenze

SilverBack Ink

Skin Candy – Bloodline and Skin Candy ranges

Stable Colour

Waverly Color

Wybrane przez Was studio korzysta z innego tuszu? Napiszcie do producenta z pytaniem o skład i testowanie na zwierzętach.

2. After care

Czyli dbanie o tatuaż już po jego wykonaniu. W trakcie samego tatuowania będziecie smarowani najprawdopodobniej wazeliną – dzięki niej dziaranie jest mniej bolesne, a skóra pozostaje czystsza. To, co z tatuażem dzieje się po wyjściu ze studia, zależy już od Was. Do pielęgnacji „po” najlepiej jest stosować produkty przyspieszające gojenie i łagodzące towarzyszące mu swędzenie i podrażnienie. Niestety wiele produktów z apteki polecanych przez tatuatorów nie jest ok z punktu widzenia wegan.

456553_56760196

Poza tym, że są produkowane przez koncerny farmaceutyczne, mogą posiadać niewegański skład. Większość dostępnych na rynku produktów zawiera np. lanolinę (m.in. Alantan, Bepanthen) czy wosk pszczeli (m.in. Dermopanten). Dlatego wprowadziliśmy do Polski wegańskie TattooMed.

O dostępnych u nas kosmetykach TattooMed możesz poczytać o tutaj.

3. O krok dalej…

Jeśli należycie do osób, które nie zjedzą wegańskiego dania w niewegańskiej knajpy, zakupy robią tylko w roślinnych sklepach, to może dla Was mieć znaczenie, kim będzie Wasz tatuator. Studia raczej nie zamieszczają na stronie info o diecie swoich artystów, ale z pewnością wegańskie społeczności na forach i FB Wam pomogą znaleźć kogoś odpowiedniego.

Wkrótce na WięcejWeganskich.pl powstanie lista przyjaznych weganom miejscówkę! Pilnujcie info!

Jeśli będziemy wnikać w sprawę głębiej, to niewegańskich w studiu może być więcej rzeczy – rękawiczki (pamiętacie, że do produkcji lateksu może być wykorzystywana kazeina?), mydło, z którego korzysta tatuator czy nawet kalka (podobno do produkcji bywa wykorzystywana lanolina; wg Vegan Society te są ok: stencilstuff.net). W tym momencie każdy, zgodnie z własnymi poglądami, musi podjąć decyzję: zrezygnować , czy pogodzić się z tym, że świat, w którym żyjemy nie jest wegański.

Jeśli marzy Wam się wzór z wegańskim przesłaniem, możecie poszukać inspiracji na jednym z blogów-galerii. Ja znam VeganMarks na tumblr i VeganTattoos.com, choć z pewnością jest tego więcej :)

vtat

Dyskretnym przekazem może być wytatuowanie sobie samego 269. 269 – numer ocalonego cielaka – jest symbolem walki o prawa zwierząt. Na całym świecie w geście solidarności ludzie tatuują, wycinają i wypalają sobie właśnie tę liczbę. Galerię zdjęć z 269 możecie obejrzeć na flickrze akcji lub na facebooku.

Również w Polsce organizowane są zbiorowe „znakowania” ludzi, jak to w Rudzie Śląskiej sprzed kilku dni.

1052342_189985451168672_62810076_o

Na Więcej Wegańskich powstaje lista przyjaznych weganom studiów, jeśli macie jakieś info – piszcie na kontakt@wiecejweganskich.pl lub na priv na FB :)

Komentarze

comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>